Blog > Komentarze do wpisu

(1) JUTRA NIE BĘDZIE - EWA FORMELLA

Po książkę Ewy Formelli: „Jutra nie będzie” sięgnęłam podczas spotkania blogerów w Sopocie w dniu 13.07.2013. Ewa tuż przed wyjściem ze spotkania zajrzała do torby, po czym podniosła do góry dwie książki swojego autorstwa i spytała czy jest ktoś chętny?

Obie książki zniknęły z jej ręki niczym przysłowiowe ciepłe bułeczki. Swoją zdobycz:” Jutra nie będzie” natychmiast schowałam do małej podręcznej torebki (czyt: torbiszona formatu A4). Czytając podtytuł oraz informacje na okładce wydawałoby się, że jest to książka ciężka i trudna, nic jednak bardziej mylnego. Książka ma krótkie rozdziały, jest napisana bardzo lekkim piórem pomimo poruszanej tematyki. Czyta się ją lekko i w każdych warunkach ( ja czytałam w pociągu na trasie Gdynia Gł.- Kraków w mało przyjemnym towarzystwie w przedziale). Owszem w niektórych momentach irytowało mnie, że wszyscy wkoło spieszą na pomoc obcej osobie. Ale być może właśnie tego potrzebuje potencjalna czytelniczka sięgająca po książkę? Świadomości, że gdzieś tam są bezinteresowni obcy ludzie skorzy do pomocy a trafienie na nich jest kwestią czasu. Nie podobał mi się wiecznie płaczący mąż głównej bohaterki. Zachowanie głównej bohaterki w obliczu choroby, jaka ją spotkała wydaje mi się mało odpowiedzialne i egoistyczne. Podczas lektury widać charakterystyczne elementy dla powieści tej autorki, czyli ptak, osoba niepełnosprawna, wyjście do kawiarni na lody, mężczyzna, który stracił bliską kobietę, olbrzymia przychylność obcych ludzi. Zakończenie jest bardzo efektowne czyli symboliczna pętla czasu. Wszystko zostaje wyjaśnione, żadnych niedomówień. Książka wciąga i nie można się od niej oderwać.

MOJA OCENA:

Kategoria: "Wciągająca książka od której nie można się oderwać - do czytania w każdych warunkach."

Czy książka nadaje się do pociągu: TAK

 

 
Rok wydania: 2012;stron: 150


piątek, 26 lipca 2013, nastoletniajaninka

Polecane wpisy